Elektryczny Kosmos

 

Alfvén nie doszedł tak daleko by rozważać gwiazdę jako fenomen wyładowania elektrycznego. Ale jeśli gwiazdy są zasilane elektrycznie z obwodu galaktycznego wtedy konsekwencje tylko tego faktu dla nauki i społeczeństwa są głębokie. Podążaliśmy za mirażem wiedzy który zaprowadził nas na pustynię ignorancji. Nasza historia Słońca jest mitem. Święty Graal energii fuzji nuklearnej “jak na Słońcu” to fałszywy trop. Faktycznie cała nasza kosmologia Wielkiego Wybuchu (Big Bang), formowania galaktyk, formowania się Słońca i jego rodziny planet oraz historia Ziemi jest fikcją. Ignoruje ona najpotężniejszą elektryczną siłę organizującą na korzyść najsłabszej siły — grawitacji. Większość z naszej ‘wielkiej’ nauki jak kosztowne eksperymenty z fuzją i misje kosmiczne skierowano błędnie i na marnotrawstwo. Wszystkie nauki muszą zostać ponownie przebadane ze świeżej, interdyscyplinarnej perspektywy opartej na wzajemnie powiązany Elektryczny Wszechświat.

animan

Tymczasem uczęszczam na spotkania naukowe i gromadzę raporty wspierające paradygmat Elektrycznego Wszechświata. Dziennikarz naukowy określił mnie “jeźdźcem pogranicza nauki.” I to z tej szerokiej perspektywy widzę nasze dyscypliny naukowe jako molochy przyspieszające w swych ślepych tunelach specjalizacji w których można jedynie oczekiwać nieuchronnego zderzenia. Współczesna nauka usiłuje opisać naszą rzeczywistość przy użyciu pozbawionego znaczenia języka (np. “tkanina czasoprzestrzeni”) i nieważnych metafor w rezultacie czego powołuje się do życia nawet więcej sił, nierealnych wymiarów lub niewidzialnej (ciemnej) lub wirtualnej materii. Dla mnie wygląda to w ten sposób, że nasze zbawienie leży wśród inżynierów którzy muszą sobie radzić z realnym światem. Ponieważ to właśnie wyjątkowy i szczery inżynier elektryczny i fizyk Hannes Alfvén był tym który dał nam praktyczne wytłumaczenie inżyniera elektryka dla wielu tajemnic wszechświata – znane jako kosmologia plazmy. Ale w klasycznym akademickim ‘Catch-22,’ ponieważ nie jest to główny nurt studentom nie daje się nawet możliwości by to rozważyć na jakimkolwiek uniwersytecie.
Alfvén podkreślał wpływ jaki wywarły na niego wcześniejsze badania Kristiana Birkelanda dotyczące elektrycznej natury zorzy oraz innych fenomenów w układzie słonecznym. Birkeland zdawał się intuicyjnie wyczuwać elektryczną naturę kosmosu ale za bardzo wyprzedzał swój czas. Teoria wyładowań elektrycznych wciąż była w bardzo prymitywnym stadium. Napisał, “Naturalną konsekwencją naszego punktu widzenia zdaje się być założenie, że cała przestrzeń jest wypełniona elektronami i latającym i jonami wszelkiego rodzaju. Zakładamy, że każdy system gwiezdny w ewolucji wyrzuca w przestrzeń cząstki elektryczne. Nie jest zatem nierozsądne by myśleć, że większa część materialnej masy we wszechświecie znajduje się nie w układach gwiezdnych lub w mgławicach ale w ‘pustej’ przestrzeni.”
Birkeland spotkał się z przeważającym oporem, szczególnie ze strony Sydneya Chapmana który był być może najbardziej wpływowym naukowcem na polu geofizyki w okresie 1920-1960. Ale w 1973 satelity potwierdziły istnienie prądów elektrycznych równoległych z polem magnetycznym. Te przylegające do pól prądy nazywa się teraz “prądami Birkelanda.” W 1987, odzwierciedlając swe własne zmagania z ortodoksami Alfvén pisze cierpko, “Odkąd Chapman zaczął uważać swoją teorię burz magnetycznych i zórz za jedno ze swoich najważniejszych osiągnięć, zatroszczył się o stłumienie wszelkiej wiedzy o teorii Birkelanda. Będąc szanowanym członkiem dumnej angielskiej tradycji w nauce i uczestnicząc – jeśli nie organizując – wszystkie ważne konferencje na tym polu, było to dla Chapmana łatwe do wykonania. Konferencje wkrótce stały się zrytualizowane. Były otwierane przez Chapmana przedstawiającego swoją teorię burz magnetycznych za czym podążały długie wykłady głoszone przez jego bliskich współpracowników którzy potwierdzali to co powiedział. Jeśli w końcu zdarzało się, że zostało trochę czasu na dyskusję na sprzeciwy albo nie odpowiadano albo lekceważono je poprzez odnoszenie się do artykułu Chapmana. Wspomnieć o Birkelandzie było jak przekląć w kościele.” Wielu dysydenckich badaczy przywoływało porównanie współczesnej zinstytucjonalizowanej nauki do religijnego porządku.
Kosmologia plazmy Alfvéna stanowi wspaniałą teorię kiedy jest mierzona poprzez swe trafne przewidywania. Pomimo tego, “…opór trwający przeciwko pracy Alfvéna jest oparty na szeroko przyjętej opinii, że jego przewidywania nie wywodzą się z możliwej do przyjęcia teorii (tzn. z teorii która odpowiada dominującemu paradygmatowi). Jeśli teoria nie jest akceptowalna nie zyskuje ona uznania poprzez dokonanie trafnych przewidywań. To sugeruje, że rola przewidywań jako środków ewaluacji teorii naukowych została wyolbrzymiona.” – Stephen G. Brush, [url’http://ieeexplore.ieee.org/xpl/freeabs_all.jsp?reload=true&arnumber=199495]Alfvén’s Programme in Solar System Physics[/url], IEEE Transactions On Plasma Science, Vol. 20, No. 6, December 1992, p. 577. (To takie naukowe postępowanie w myśl zasady, że jeśli fakty nie są zgodne z teorią to tym gorzej dla faktów – przypis tłumacza.)
motyle_010
  motyle_051
Source : Wallace Thornhill
socialf socialt socialg socialy
Najcześciej czytane
Globalne trenedy 2014
Na całym świecie, nieufność obywateli zamieniła się w powszechną pogardę... Wiecej
Reiki
Metody Reiki nie można oceniać wg kryteriów naukowych... Wiecej
Jak widzieć aurę
AURA jest subtelną otoczką wokół ludzi, zwierząt, minerałów... Wiecej
Psychotronika
Wszyscy rodzimy się obdarzeni zdolnościami parapsychicznymi... Wiecej
Facebook